Witajcie moi kochani! Mam nadzieje, że poprzednia piosenka już jest Wam tak dobrze znana - przez co możemy przejść do kolejnej. Wierzę w to że kolejny utwór wybrany przeze mnie Was bardzo ucieszy ;)
Jak już to w zwyczaju bywa najpierw musimy poznać historię poznania utworu aby wiedzieć co nasz autor miał na myśli.
Nie trzymam Was już w niepewności i zdradzę co to za piosenka. Dzisiaj i przez najbliższe dni będziemy pracować nad "Te creo" czyli po polsku " Wierzę Ci".
Utwór ten pojawia się nam już w drugim odcinku pierwszej serii "Violetty". Co prawda nie jest on oficjalnie wykorzystany w naszym "Studiu 21" ale pojawia się nam przez dłużysz czas towarzysząc naszym bohaterom. Doskonale wiemy komu towarzyszy w ich miłośnych początkach. Violetta i Tomas o nich mowa.
Ich uczucie rodzi się z nagłego spotkania, które dużo zmienia w ich życiu. Violetta myśląc o Tomasie tworzy w swojej głowie melodie oraz słowa, które możemy poznawać w kolejnych odcinkach gdy główna bohaterka je śpiewa.
W późniejszych odcinkach piosenka zostaje wykorzystana do pierwszego poważnego występu w teatrze. W pierwszej wersji śpiewać ją miała Ludmiła ale z ważnych jej powodów niestety nie mogła tego zrobić. Później próbuje swoich sił Natalia ale jak dobrze wiemy jest płochliwa i zjada ją trema. Więc ostatecznie śpiewa ją Violetta występując w roli manekina, który dzięki uczuciu ożywa i zaczyna śpiewać właśnie ten utwór.
W dalszych sezonach można zauważyć inne wersje tej piosenki oraz wielu innych bohaterów, którzy także ją śpiewają.
Autorką słów i melodii oczywiście jest nasza Violetta.
Mam nadzieje, że podobała się Wam krótka historia tego utworu. W kolejnym poście poznamy słowa oraz może sami macie jakieś ciekawostki odnośnie tego utworu. Oczywiście zostaną zamieszczone w następnym moim poście.
Gorąco pozdrawiam i zachęcam do komentowania. Wasza kochana Angie.

Bardzo przydatny post.
OdpowiedzUsuń