wtorek, 19 lutego 2019

Motto Violetty na dziś!

Witajcie wszyscy!!! Zrobiło się bardzo słonecznie i chyba wiosna na horyzoncie ;)
Nic nie obiecuje tylko dodaje!!!
Mam teraz tydzień zwolnienia więc myślę że pojawię się tutaj częściej, chociaż nie ukrywam mam takie zaległości że nawet nie powstał jeszcze nowy rozdział ;(
No ale zero załamki i czas ruszać do przodu ;)
W poprzednim rozdziale trochę się nam namieszało kto czytał ten wie o czym teraz pisze...
Ale moi drozdy kto nie czytał ma zawsze szanse jeszcze to nadrobić.
Nasz Tomas na prawdę brnie w niezłe tarapaty ... nic już nie zdradzam.


Jeśli uda mi się naskrobać nowy rozdział to będziecie mieli okazje poznać nowego narratora ;)
Więc trzymajcie mocno kciuki oby mi się wszystko udało ;)
Czytajcie i zostawiajcie jakiś ślad ;)
Gorąco pozdrawiam ;)